Wspomnienie balu maturalnego
Czas ucieka i matura coraz bliżej. Przedtem oczywiście studniówka! 26 stycznia br. w sobotę, my maturzyści - na 100 dni przed maturą - bawiliśmy się w Hotelu Europejskim.
Bal maturalny, jak tradycja nakazuje, rozpoczęliśmy polonezem. W pierwszej kolejności mieliśmy przyjemność zatańczyć z dyrekcją oraz paniami i panami profesorami. Następnie każda klasa kolejno prezentowała taniec narodowy w pełnym kunszcie. Ksiądz Dyrektor oficjalnym przemówieniem rozpoczął uroczysty bal.
Wzniesiony toast, kolacja, zdjęcia, tańce, program artystyczny i prawdziwa zabawa, a przy tym piękne kreacje maturzystek oraz elegancki strój maturzystów tworzyło iście bajkową atmosferę. Wszyscy bawiliśmy się do "białego rana". Na twarzach uczestników malował się uśmiech i zadowolenie. Przystojny wodzirej zapraszał do wspólnych zabaw. Słowa skierowane przez przedstawiciela rodziców – „aby bal był udany musi trwać do białego rana, długo i dobrze się o nim pamięta i nie chce się z niego wychodzić” znalazły swe odzwierciedlenie w rzeczywistości. Bez wątpienia studniówka na długo pozostanie naszym miłym wspomnieniem :). Jestem pewna, że każdym krokiem wytańczyliśmy sobie dobrą passę na egzamin dojrzałości.
Maturzystka
